
Dla niewtajemniczonych
Firma Hachette postanowiła wypuścić DC: Bohaterowie i złoczyńcy, kolekcję poświęconą ważnym postaciom i wydarzeniom z Uniwersum DC, a każdy tom to starannie wyselekcjonowane opowieści. Twarda oprawa, wysoka jakość, tematyczne felietony z rysem historycznym. Planowo sto numerów i wspaniała nagrzbietowa panorama.
DALEJ MOGĄ MIESZKAĆ SPOILERY. ŻEBY NIE BYŁO.
Tom 33
Wonder Woman z Batmanem na featuringu, a wszystko podlane mocno mitologicznym sosem. W czteroczęściowej opowieści Bogowie Gotham (Gods of Gotham) bardzo zagadkowo odmienieni i przy okazji obdarzeni niezwykłą mocą Scarecrow, Poison Ivy i Joker wprowadzają w życie pewien – zgadliście – jakże nikczemny plan. A w jednostrzałowej Hiketei (The Hiketeia) poznajemy moc antycznej przysięgi i dowiadujemy się, jaką rolę w uniwersum DC pełnią Erynie, nieładnie przez Rzymian scoverowane na Furie.
Wonder Woman (Volume 2) #164-167
Wonder Woman: The Hiketeia

Nie chcę za wiele zdradzać, więc powiem tylko, że Bogowie Gotham potrafią nieco zaskoczyć, a historia sama w sobie jest bardzo ciekawa, co czyni całość nieco ambitniejszym akcyjniakiem. Ale i tak dla mnie gwiazdą tego numeru jest ta krótka, wieńcząca tom Hiketeja, mroczna, brudna, trzymająca w napięciu i pięknie mieszająca starożytność ze współczesnością.
Ogólnie bardzo udany tom, więc i nota dość łatwa do przyznania.
Tom 34
Oś tomu trzydziestego czwartego stanowi mocny duet żeński. Z jednej strony pokrzywdzona przez Jokera córka komisarza Gordona, która świetnie się odnajduje w roli Oracle, czyli mózgu operacyjnego i nieocenionego źródła informacji. Z drugiej strony krnąbrna i narwana mistrzyni sztuk walki, Black Canary, która średnio lubi, gdy się jej mówi, co ma robić. Pięć opowieści wypakowanych akcją i żarcikami, a w jednej bonusowo Huntress i Black Cat.
Birds of Prey: Black Canary/Oracle
Birds of Prey: Manhunt #1-4
Birds of Prey: Revolution
Birds of Prey: Wolves
Birds of Prey: Batgirl

Jako lekka i niezobowiązująca rozrywka sprawdza się to nieźle – i chyba niczego więcej nie można było po tym tomie oczekiwać. Sam duet Oracle i Black Canary działa bardzo dobrze i stanowczo da się lubić. Są pretensje i nieuniknione kłótnie przy tak dużej różnicy charakterów oraz temperamentów, ale też jest widoczna troska… oraz rodząca się mocna przyjaźń.
Cieszy też fakt, że postać Black Canary pokazana jest naprawdę wyraziście i z charakterem, a nie tylko jako obiekt westchnień piwnicznych spoceńców, którzy ślinią się na widok kolejnej już wersji kostiumu.
Tom 35
Nie jakaś tam Harley Quinn i Killer Croc – oto stworzone w latach osiemdziesiątych perypetie PRAWDZIWEGO Suicide Squadu! Poznamy genezę tego nietuzinkowego zespołu i zajrzymy w mroczną przeszłość Amandy Waller. A poza tym odhaczymy walkę z superterrorystami, najazd prosto z Apokolips, czy wysoce ryzykowną misję w głębi ZSRR.
Secret Origins (Volume 2) #14
Suicide Squad (Volume 1) #1-8

Muszę Wam powiedzieć, że jestem w naprawdę sporym szoku, że aż tak dobrze się te numery bronią po takim czasie. Ani przez moment nie miałem pobłażliwego uśmieszku na ryju i tych myśli z cyklu „Bosz, ależ kiedyś się śmiesznie pisało”. Jasne, setting mocno retro – bo jaki niby ma być – ale pod podszewką kryją się naprawdę kapitalne i trzymające w ciągłym napięciu historie sensacyjno-szpiegowskie.
I bardzo mi się podoba sposób przedstawienia postaci – to nie te urocze łobuzy z nowej odsłony Suicide Squad. Tu w znacznej większości są to osoby antypatyczne i budzące niechęć (o ile nie wręcz jawną wrogość) czytelnika, a Captain Boomerang to już szczyt szczytów.
Rewelacyjna sprawa, bardzo gorąco polecam, dajcie się porwać tej retrofali.
Rysunki pochodzą z następujących komiksów: Wonder Woman: The Hiketeia, Wonder Woman (Volume 2) #165, Birds of Prey: Manhunt #2, Suicide Squad (Volume 1) #2.







