
Dla niewtajemniczonych
Firma Hachette postanowiła wypuścić DC: Bohaterowie i złoczyńcy, kolekcję poświęconą ważnym postaciom i wydarzeniom z Uniwersum DC, a każdy tom to starannie wyselekcjonowane opowieści. Twarda oprawa, wysoka jakość, tematyczne felietony z rysem historycznym. Planowo sto numerów i wspaniała nagrzbietowa panorama.
DALEJ MOGĄ MIESZKAĆ SPOILERY. ŻEBY NIE BYŁO.
Tom 30
Na początek niniejszego podsumowania mamy powrót do historii opisanej w odcinku lutowym, a zarazem jej zwieńczenie. Lex Luthor nie ustaje w próbach zgłębienia tajemnicy czarnych kul, co prowadzi do wydarzeń na skalę, no cóż, kosmiczną.
Nasz gładkogłowy antybohater ma zawsze wszystko obmyślone w najdrobniejszych szczegółach. Czy tym razem również nic go nie zaskoczy?
Action Comics Annual (Volume 1) #13
Action Comics (Volume 1) #897-900

No niestety: mimo najszczerszych chęci nie zostałem przez te wydarzenia przesadnie porwany. Już przy tomie 19 kręciłem nosem, ale całość jakoś była w stanie się wyratować. Tym razem już tak dobrze nie poszło.
Niby dużo się dzieje, ale jakoś takie to sztampowe. Niby skala wydarzeń gigantyczna, a jakoś średnio mnie one obchodzą. Niby sytuacja brzemienna w skutki, a dla mnie absurdalnie błaha i rozdmuchana.
Próbowałem. Nie wyszło. Po raz pierwszy przy spisywaniu wrażeń z tej antologii zmuszony jestem dać tak niską notę 😢
Tom 31
Tym razem kultowa historia, która zresetowała uniwersum i stała się idealnym wprowadzeniem do serii wydawniczej The New 52 z roku 2011. Flash korzysta z mocy prędkości, aby cofnąć się w czasie i zapobiec morderstwu swojej matki. Niestety wskutek tego tworzy alternatywną oś czasu, w której nic nie jest takie, jakie być powinno. A na domiar złego grozi mu śmiertelne niebezpieczeństwo…
The Flash (Volume 3) #8-12
Flashpoint #1-5

Jeśli chodzi o rasowy komiks trykociarski, stanowczo nie tak łatwo mnie zachwycić (o ile nie robi się cross-overa na gigantyczną skalę, bo na to jestem wybitnie podatny). Wiele rzeczy mi się podoba, wiele doceniam, ale zachwyt to już inna para kaloszy. Tę historię już generalnie znałem, nawet grałem w jej egranizację, więc może ogromnych zaskoczeń brakowało, ale i tak lektura całości wywarła na mnie przeogromne wrażenie. Żałuję tylko, że osoby czytające ten tom nie poznają historii matki Bruce’a… ale na wszelki wypadek nie będę niczego spoilował!
Idealny dowód na to, że superbohaterska opowieść o sprinterze w obcisłym czerwono-złotym przyodziewku potrafi miażdżyć również na płaszczyźnie fabularnej. Zdecydowanie coś, z czym warto się zapoznać.
Tom 32
Niniejszy tom daje nam szansę zagłębić się w historii jednego z naczelnych antybohaterów DC, czyli Deathstroke’a. A właściwie to Deathstroke’a Terminatora, bo tak brzmi pełna wersja jego pseudonimu, o czym spore grono może nie wiedzieć 🙂 Od rebelii w Quracu, poprzez zemstę zza grobu, aż po starcie z Batmanem: thriller szpiegowsko-sensacyjny w pięknie „najntisowym” wydaniu.
New Titans (Volume 1) #70
Deathstroke the Terminator (Volume 1) #1-9

Wartka akcja, niegłupio pomyślana intryga, wyraziste postaci, a przede wszystkim bardzo nieoczywisty bohater. Świetnie się te opowieści pochłaniało i nawet nie trzeba było przymykać oczu na jakieś retronaleciałości.
Cieszę się, że w końcu mogłem lepiej poznać Deathstroke’a, bo stanowczo warto.
Rysunki pochodzą z następujących komiksów:Action Comics (Volume 1) #898, Flashpoint #3, 4, Deathstroke the Terminator (Volume 1) #7







