
Dla niewtajemniczonych
Firma Hachette postanowiła wypuścić DC: Bohaterowie i złoczyńcy, kolekcję poświęconą ważnym postaciom i wydarzeniom z Uniwersum DC, a każdy tom to starannie wyselekcjonowane opowieści. Twarda oprawa, wysoka jakość, tematyczne felietony z rysem historycznym. Planowo sto numerów i wspaniała nagrzbietowa panorama.
DALEJ MOGĄ MIESZKAĆ SPOILERY. ŻEBY NIE BYŁO.
Tom 27
Elizabeth Lupo zniknęła przed dwoma tygodniami, a teraz odnalezione zostają jej na wpół zjedzone zwłoki. Czy Killer Croc jest mordercą? I dlaczego całe Gotham szuka brata zamordowanej?
Gdy za historię bierze się duet Azzarello/Rosso rozsławiony serią 100 naboi, wiadomo, że czeka nas konkret.
Batman (Volume 1) #620-625
Batman: Gotham Knights (Volume 1) #8
Detective Comics (Volume 1) #1027
Wednesday Comics (Volume 1) Vol 1 #1-12

Rewelacyjne noir, opowieść brudna, mroczna i krwawa. Pięknie się fabuła rozwija w tym kryminale, wątki rozwiązują się stopniowo i wcale nie w sposób nader oczywisty. Takiego właśnie Batmana chcę czytać: bezwzględnego i brutalnego, ale cały czas stojącego po właściwej stronie barykady. A jak jeszcze dołożymy do tego wspaniałą oprawę wizualną, mamy przepis na sukces.
Ostatnio maksymalną notę dostał ode mnie bombastyczny cross-over, ale z całkiem innych względów. Tutaj maks za niezwykle klimatyczną opowieść i równie klimatyczne rysunki.
Tom 28
Niedosłowna, acz faktyczna kontynuacja Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach, gdyż napotkany tu krajobraz to bezpośrednie następstwo tamtych epickich i brzemiennych w skutki wydarzeń.
Władający niepodzielnie na Apokolips Darkseid obmyślił nikczemny plan obalenia ziemskich herosów, który polegać miał na zszarganiu statusu „legend” i sprawieniu, że ludzie obrócą się przeciw tym, których dotąd wielbili.
Legends #1-6
Batman (Volume 1) #401
Detective Comics (Volume 1) #568

O ile Kryzys powalił mnie swoją epickością i pozwolił przymknąć oko na widoczną archaiczność rozwiązań dialogowo-fabularnych, niniejszemu eventowi (który również jest cross-overem, tyle że w skali mini) już wyśrubowanych oczekiwań spełnić się nie udało. Niestety przez sporą część lektury miałem poczucie, że czytam historię dość naiwną, nawet jeśli potencjalnie intrygującą.
A już do szewskiej pasji doprowadzał mnie fakt, że w każdym – dosłownie każdym – numerze Legend mieliśmy przypomnienie wydarzeń z numeru pierwszego, Darkseid tłumaczył nam swój plan, a Phantom Stranger oznajmiał, że w planie są istotne luki, które Darkseid przegapił.
Tym razem po prostu okejka, rewelacji brak.
Tom 29
Kolejny już raz w tych zwięzłych notkach gości, mówiąc piękną polszczyzną, event relaunchowy z 2016, czyli po prostu seria wydawnicza DC Rebirth. Mieliśmy Batmana, Wonder Woman, Suicide Squad… a teraz przyszła pora na Aquamana. Aquamana, który ze wszystkich sił pragnie osiągnąć porozumienie między światem powierzchni i Atlantydą.
Niestety jego arcywróg ma plany zgoła odmienne
Aquaman: Rebirth
Aquaman (Volume 8) #1-6

Mocno mnie ten tom kolekcji zaskoczył z tej prozaicznej przyczyny, że nie sądziłem, że jakakolwiek opowieść o Aquamanie może być czymś więcej niż po prostu sztampową, efekciarską historyjką bez jakiejkolwiek, hehe, głębi. A tu zaskoczka, bo MEGA się wciągnąłem. Jasne, nadal jest to akcyjniak z ładnymi rysunkami, ale fabuła tak mnie wciągnęła, że nawet się nie zorientowałem, kiedy ten tom przeleciał.
Bez cienia wahania:
Rysunki pochodzą z następujących komiksów: Batman (Volume 1) #621, 622, Legends #3, Aquaman (Volume 8) #1







